Strona 5 z 9

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 paź 2011, 15:57
autor: paulaprzygoda
Super! Bardzo ci dziękuje za szybka odpowiedź. my ruszamy Z budową wiosną i mamy ambitny plan wprowadzenia się w przyszłym roku (zobaczymy jak bedzie z realizacją) :-)zwiekszając swój garaż oprę się na informacjach od ciebie. z niecierpliwością czekam na nastepne fotki waszego Alabastra!

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 paź 2011, 19:29
autor: wioletka
Paula bardzo ambitne plany :)) 3mam kciuki zeby sie udało :) my zaczelismy pod koniec czerwca i czekamy na okna dopiero robia dach :)) planujemy sie wprowadzac jak sie uda na przyszla jesien :))) dzielcie sie na biezaco informacami jak wam idzie :) pozdraiwam goraco

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 paź 2011, 19:50
autor: DaV&Hondzia
Paulo... według mnie, pomysł wybudowania się w ciągu jednego roku nie jest dobry :| Powie Tobie to każdy dobry kierownik budowy. Ze względu na dużą masę domu, budynek osiada co może powodować pęknięcia na ścianach. Wtedy będzie trzeba na nowo szpachlować i malować... jednym słowem "krew w piach" :D Najlepiej dojechać do stanu surowego, który powinien odstać przynajmniej jeden sezon zimowy. Potem na kolejną wiosnę dokończycie dzieła :)

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 paź 2011, 21:34
autor: paulaprzygoda
Na pewno jest trochę racji w tym co piszesz. ale pożyjemy, zobaczymy. brat mojego męża zaczął w marcu a w grudniu już mieszkał. u nas to też zależy od finansów - chcemy budować bez kredytu (a jeśli kredyt to jak najmniejszy - nie więcej niż 100 tys.) w grę wchodzą 2 opcje:
1. wybudowanie w ciągu roku i zamieszkanie w takich warunkach, jakie będą
2. pozostsawienie SSO i dokończenie w 2013 r.
poza tym myślimy, żeby wykończyć tylko dół a górę sukcesywnie w trakcie mieszkania. jesteśmy typem "remontowych" maniaków - więc ten cały "syf remontowy" jest nam dobrze znany.
po 2 mieszkamy w przedziwacznej okolicy, gdzie złodziejaszki kradną nawet wiadro z brudną wodą z budowy (przykład wspominanego wcześniej szwagra) więc albo zostawimy gołe ściany, albo wykończymy ile się da i tak zamieszkamy.

Pozdraiwam i mam prośbę do wszystkich Alabastrowiczów - wklejajcie jak najwięcej fotek - przecież musimy sobie pomagać... :D

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 lis 2011, 09:36
autor: sylwjunia
Witam,
czy okna dachowe macie w ilości takiej jak w projekcie? Czy coś zwiększyliście? Bo kusi mnie dodać okno dachowe w łazience. Jeszcze jestem ciekawa jaki wychodzi mniej więcej koszt okien dachowych z montażem....:) Będę wdzięczna za odpowiedź:)

Re: Budowa domu ALABASTER

: 11 lis 2011, 14:15
autor: paulaprzygoda
my nie kupiliśmy jeszcze projektu, ale na 100 % dołożymy 1 okno dachowe w łazience. nie wyobrażam sobie robić np. makijażu bez dziennego światła. moim zdaniem w każdym pomieszczeniu użytkowym powinno być chociaż małe okienko.

Re: Budowa domu ALABASTER

: 13 lis 2011, 22:03
autor: DaV&Hondzia
Cena okien dachowych...i nie tylko... jest uzależniona od wielu rzeczy np. od firmy, od tego jak okno ma się otwierać, od jego wielkości itp. My zapłaciliśmy za 7 szt. ok. 9600 zł. Jest to cena okien z kołnierzami bez montażu. Układ okien dachowych w naszym domu jest trochę inny niż na projekcie, bo wprowadziliśmy kilka zmian. Schemat poniżej:

Obrazek

...łazienkę zrobiliśmy z pokoju przy schodach...i daliśmy tam tylko jedno okno dachowe... jest jasno ;)

Re: Budowa domu ALABASTER

: 14 lis 2011, 12:28
autor: paulaprzygoda
ale zrezygnowaliście z 4 pokoju na górze, czy tylko zamieniliście miejscami? mi też się wydaje, że 1 okno wystarczy.

Re: Budowa domu ALABASTER

: 14 lis 2011, 16:41
autor: DaV&Hondzia
Tak, zrezygnowaliśmy z jednego pokoju na górze. Z łazienki 6,93m2 i pokoju 11,14m2 robiliśmy jeden większy pokój, w którym mamy dwa okna dachowe.

Re: Budowa domu ALABASTER

: 14 lis 2011, 21:17
autor: wojtekm
u nas łazienka jest w pokoju 8,11 m, a w miejscu łazienki mamy pralnie, oraz wydzielilismy również garderobę do pokoju 11,14;
u nas jest 9 okien dachowych, gdyz w pomieszczeniu nad podwójnym garażem zrobiliśmy 4

cena okien zależy od producenta oraz modelu, a montaż to juz dogadujesz z ekipą od dachu