Strona 2 z 5

Re: Alabaster Kermitków;)

: 22 paź 2011, 10:23
autor: sylwjunia
Obrazek

Re: Alabaster Kermitków;)

: 22 paź 2011, 10:37
autor: sylwjunia
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Alabaster Kermitków;)

: 22 paź 2011, 10:50
autor: sylwjunia
Obrazek

Obrazek

Zdecydowaliśmy się jednak na schody ze spocznikiem. Nie wyszły za strome, a jednak oszczędzi mi to stresu :) Miałam zakręcane w domu rodziców i nie zliczę ile razy prawie zęby wybiłam albo rękę złamałam, bo człowiek ciągle w biegu albo jeszcze obcasy założy.....

Re: Alabaster Kermitków;)

: 22 paź 2011, 11:00
autor: sylwjunia
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Alabaster Kermitków;)

: 22 paź 2011, 21:07
autor: paulaprzygoda
WITAJ, możesz mi napisać gdzie zrobicie wejście do pokoju nad garażem? tez się zastanawiamy nad tymi schodami, bo na moje oko są "na styk" i nie wiem czy będą wygodne.

Re: Alabaster Kermitków;)

: 23 paź 2011, 12:14
autor: wojtekm
niezłe tempo, jednak nie wiem czy nie za szybkie...

Re: Alabaster Kermitków;)

: 23 paź 2011, 13:08
autor: sylwjunia
Zlikwidowaliśmy garaż całkiem, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na spocznik i wc pod schodami w miejscu przejścia do garażu. Na ścianie północnej będą dwa okienka.

Ekipa jest sprawna bardzo, ale przestoje technologiczne są jak trzeba. Dlatego im wyszło 9 dni na budowie, w międzyczasie wyjeżdżają gdzie indziej. Panów jest siedmiu i robota dosłownie pali się im w rękach. Poza tym mają niezłe oko, bo jak wyliczają poszczególne rzeczy to nic nie zostaje, więc nie wyrzucamy niepotrzebnie pieniędzy w błoto. I są tak zorganizowani, że jak proszą o beton (tak jak było przy fundamentach i stropie) to na konkretną godzinę i nie ma żadnych przestojów. (Mąż się czasami aż denerwuje, że z czymś się nie wyrobi, tak motywują, ale to lepiej;)

Re: Alabaster Kermitków;)

: 23 paź 2011, 13:10
autor: sylwjunia
A jeszcze co do schodów, to z tym spocznikiem wyszły naprawdę idealne. Obleciałam je już kilka razy i jest naprawdę dobrze :) Na samą myśl o kręconych - przechodzi mnie dreszczyk...:)

Re: Alabaster Kermitków;)

: 09 lis 2011, 15:16
autor: sylwjunia
Panowie się pojawili dwa tygodnie temu na jeden dzień i postawili szczyty ;)
Firma od drewna okazała się badziewna, bo miesiąc wcześniej zamawiana więźba nie była przygotowana na 2 listopada tylko na 5. (Jakby nie wiedzieli, że jest święto....!)
Panowie przyjechali w poniedziałek 7 listopada i zrobili do dziś wszystko.
13 dni roboczych w sumie im to zajęło ;)
Zdjęcia będą w piątek albo sobotę, bo zawsze jak wracam to już ciemno.....

Re: Alabaster Kermitków;)

: 10 lis 2011, 10:31
autor: paulaprzygoda
do jakiego stanu chcecie doprowadzić budowę w tym roku? będziecie teraz kładli dachówkę, czy odłożycie to na wiosnę? ja właśnie tonę w papierach - wypełniam wniosek o ustalenie warunków zabudowy. mam nadzieję, że zdążymy do wiosny wszystko załatwić. pozdrawiam!